piątek, 13 stycznia 2012

SPOKOJNIE!

Naprawdę, chyba trochę przesadzamy, A. Johnny cię kocha, a mówiąc, że jemu to pomogło, chodziło o Vanessę. Od cb nigdy nie odejdzie bo bardzo się kochacie. A co do Kajetana, rzecz w tym, że już nie czuję chemii, ale nie mam innego (już). Tylko mam jeden problem... właśnie się dowiedziałam, że...
JESTEM W CIĄŻY :@

PS. Hej, no powiedzcie coś mamie, bo ja jej tu potrzebuję! ;((

5 komentarzy:

  1. Jeśli mnie kocha to powinien coś zrobić!!! I pozwolić mi kupić buty!!!
    Btw. zrobiłam mały włam na jego konto bankowe, a raczej jego pięć kont bankowych. Pomyślałam, że skoro jesteśmy małżeństwem, to musimy się dzielić pieniędzmi po połowie. Nie wiem, czy mu się to spodoba, ale mam to w nosie. Chyba wiedział z kim się żeni!!!
    A co do Twojej ciąży to na pewno nie jest urojona? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakbyś była dziś tam gdzie Ciebie nie było będąc to byś wiedziała wiedząc, że mama musi z Tobą żartobliwie-spokojnie-poważnie porozmawiać ;]

    Veramente?? Będę wujkiem!! ;d To kiedy robimy jakąś bibę??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że pytanie o bibę jest najlepszą częścią Twego zacnego komentarza :D

      Usuń
  3. A ja jestem dzieckiem i dobrze mi z tym i mało mnie obchodzi co o mnie myśli jakiś idiota, który pewnie robi inne rzeczy z pewnością ciekawsze o naszych :] który nie ma odwagi by się podpisać

    OdpowiedzUsuń