Kierunek: Norwegia! (tak, znów, ale tym razem nie zamierzamy się kłócić o buty... Być może o torebki.)
Konkretny kierunek: Finnmark! Najdalszy i największy okręg w Norwegii
Finnmark jest największym regionem Norwegii, leżącym na jej północnym krańcu. Został włączony do Norwegii dopiero w roku 1750 kiedy ustalono granice ze Szwecją, Finlandią i Rosją. W krajobrazie regionu dominują bezkresne pustkowia oraz długie fiordy. Nazwa Finnmark to w tłumaczeniu „Kraina Samów”, ludności pochodzenia ukro-fińskiego, która nadal licznie zamieszkuje te tereny. W Finnmarku odnaleziono najstarsze w Norwegii ślady osadnictwa z epoki kamienia.
Oczywistością jest, że ja i Johnny będziemy babrać się w ziemi i szukać nowych śladów osadnictwa :D tzn. jeszcze starszych :P A poza tym wypożyczamy wielkiego Jeepa i śmigamy po całych tych pustkowiach! I będziemy skakać z fiordów! Już nie mogę się doczekać!
Tylko największy problem jak zwykle... ile ubrań zabrać...?
Z tego miejsca gorrrrrrrrrrrrrrrąco pozdrawiam Domenistikososa oraz jego Rafaela !!! Bawcie się dobrze ;>
Nasza podróż zajmie 2 miesiące, ale będę pisać, moja kochana Rodzinko!
J. Was pozdrawia :) a, i mówi coś o zdjęciach... :P