czwartek, 2 lutego 2012

Hei alle!

Ja i J. właśnie przygotowujemy się do wielkiej, zimnej podróży!
Kierunek: Norwegia! (tak, znów, ale tym razem nie zamierzamy się kłócić o buty... Być może o torebki.)
Konkretny kierunek: Finnmark! Najdalszy i największy okręg w Norwegii

Finnmark jest największym regionem Norwegii, leżącym na jej północnym krańcu. Został włączony do Norwegii dopiero w roku 1750 kiedy ustalono granice ze Szwecją, Finlandią i Rosją. W krajobrazie regionu dominują bezkresne pustkowia oraz długie fiordy. Nazwa Finnmark to w tłumaczeniu „Kraina Samów”, ludności pochodzenia ukro-fińskiego, która nadal licznie zamieszkuje te tereny. W Finnmarku odnaleziono najstarsze w Norwegii ślady osadnictwa z epoki kamienia.

Oczywistością jest, że ja i Johnny będziemy babrać się w ziemi i szukać nowych śladów osadnictwa :D tzn. jeszcze starszych :P A poza tym wypożyczamy wielkiego Jeepa i śmigamy po całych tych pustkowiach! I będziemy skakać z fiordów! Już nie mogę się doczekać! 
Tylko największy problem jak zwykle... ile ubrań zabrać...?

Z tego miejsca gorrrrrrrrrrrrrrrąco pozdrawiam Domenistikososa oraz jego Rafaela !!! Bawcie się dobrze ;>

Nasza podróż zajmie 2 miesiące, ale będę pisać, moja kochana Rodzinko! 

J. Was pozdrawia :) a, i mówi coś o zdjęciach... :P